*Za co?!
-Za to, że Cie kocham, kretynie.
[...]
Nikt o tym nie wie i nikt się nie dowie.
Faza okłamywania samej siebie, ale po co? Mogę okłamać innych, ale nie siebie (i kilka osób, które traktują mnie jak siostrę).
[...]
Ale najgorsze są wieczory, kiedy gasną światła, z głośników nie dobiega wesołą muzyka (właściwie to nie dobiega żadna muzyka), a z sąsiedniego pokoju nie słychać śmiechu sióstr.
Jesteś tylko TY i otaczająca Cię ciemność i jedyne na co masz ochotę to płacz. I płaczesz, bo co innego Ci pozostaje...