W słowach odbite myśli...

Wchodzicie do mojego świata, więc proszę wytrzeć buty. Uważajcie na głowy, bo mój świat sprawia, że znajdujecie się kilka cm ponad podłogą. Proszę bardzo o kulturalne zachowanie, nie śmiecenie i nie płoszenie dzikich zwierząt. Nie będę tutaj przedstawiała mojego życia, które codziennie toczę, bo wpadlibyście w depresje. Nie będę was przecież aż tak krzywdziła... Proszę o wyrozumiałość, ponieważ nie zawsze kontroluję swoje emocje i swój umysł...

P.S. Nie znajdziesz tu prawdy o moim życiu. Nie znajdziesz tu nic co mogłoby mówić o tym kim i jaka jestem. To tylko wyobraźnia pochodząca z mojego "światka", a moją wyimaginowaną bohaterką jest niejaka Julka.

11.07.2011

Nienawidzę jesieni

-Nienawidzę Cię!
*Za co?!

-Za to, że Cie kocham, kretynie.
[...]
Nikt o tym nie wie i nikt się nie dowie.
Faza okłamywania samej siebie, ale po co? Mogę okłamać innych, ale nie siebie (i kilka osób, które traktują mnie jak siostrę).
[...]
Ale najgorsze są wieczory, kiedy gasną światła, z głośników nie dobiega wesołą muzyka (właściwie to nie dobiega żadna muzyka), a z sąsiedniego pokoju nie słychać śmiechu sióstr.
Jesteś tylko TY i otaczająca Cię ciemność i jedyne na co masz ochotę to płacz. I płaczesz, bo co innego Ci pozostaje...