W słowach odbite myśli...

Wchodzicie do mojego świata, więc proszę wytrzeć buty. Uważajcie na głowy, bo mój świat sprawia, że znajdujecie się kilka cm ponad podłogą. Proszę bardzo o kulturalne zachowanie, nie śmiecenie i nie płoszenie dzikich zwierząt. Nie będę tutaj przedstawiała mojego życia, które codziennie toczę, bo wpadlibyście w depresje. Nie będę was przecież aż tak krzywdziła... Proszę o wyrozumiałość, ponieważ nie zawsze kontroluję swoje emocje i swój umysł...

P.S. Nie znajdziesz tu prawdy o moim życiu. Nie znajdziesz tu nic co mogłoby mówić o tym kim i jaka jestem. To tylko wyobraźnia pochodząca z mojego "światka", a moją wyimaginowaną bohaterką jest niejaka Julka.

12.21.2011

chyba dorosłam

Wszystkie poprzednie posty są tak bardzo z dupy. Tak słodkie, o nieodwzajemnionej miłości. Tak dziecinne.
Dorosłam. Moje wewnętrzne dziecko umiera, albo przeradza się w bezduszną bestie. Ja to ja, a to co wewnątrz to inna bajka.
Czasami nawet dubstep dobrze brzmi. Nie zdarzało mi się to wcześniej.
Została stworzona bardzo dobrze imitująca pozory szczęścia skorupka. Niech trwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz