W słowach odbite myśli...

Wchodzicie do mojego świata, więc proszę wytrzeć buty. Uważajcie na głowy, bo mój świat sprawia, że znajdujecie się kilka cm ponad podłogą. Proszę bardzo o kulturalne zachowanie, nie śmiecenie i nie płoszenie dzikich zwierząt. Nie będę tutaj przedstawiała mojego życia, które codziennie toczę, bo wpadlibyście w depresje. Nie będę was przecież aż tak krzywdziła... Proszę o wyrozumiałość, ponieważ nie zawsze kontroluję swoje emocje i swój umysł...

P.S. Nie znajdziesz tu prawdy o moim życiu. Nie znajdziesz tu nic co mogłoby mówić o tym kim i jaka jestem. To tylko wyobraźnia pochodząca z mojego "światka", a moją wyimaginowaną bohaterką jest niejaka Julka.

2.07.2010

Ironia...?!

Jak życie potrafi być bardzo ironiczne…
Modliłam się do Boga o chłopaka, a kiedy go znalazłam okazało się, że jest niewierzący.

Znalazłam kogoś bardzo podobnego do siebie, dzięki czemu bardzo ławo się rozumiemy, umiemy się śmiać, nawet ze złych chwil, bo jesteśmy w nich razem. Cieszymy się z każdej chwili w której jesteśmy razem.
Jest dla mnie całym światem.

[...]
Kiedyś znajdę dla nas dom
Z wielkim oknem na świat...
[...]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz