-Nie ciesz się tak, on ma już dziewczynę,
-Taaa... I nie wie, że ja w ogóle istnieje. Z resztą jak większość chłopaków, którzy mi się kiedyś podobali.
-Juleczko, a Kamil?
-Kamil?! Co z tego, że mnie zna od dawna, skoro nawet przez myśl by mu nie przeszło, że mógłby mi się w ogóle podobać.
Wiesz co? Ch*j z nimi. muszę w końcu poznać jakiegoś konkretnego faceta!
=====================================
P.s.:Bardzo krótki wpis, bo takie właśnie tutaj się będą pojawiały. Taki miałam zamiar tworząc tego bloga, kilka razy zeszłam z kursu, ale już powracam.
Myślę, że Julka go pozna...
OdpowiedzUsuń;P